**********
Zeszłe Święta Bożego Narodzenia spędziłam w Lille. Przed wyjazdem słyszłam, że jest to bardzo ładne miejsce i ujrzałam to, czego oczekiwałam. Aczkolwiek nie spodziewałam się, że po prostu się w nim zakocham! Lille to nie jest jakieś śliczne fancuskie miasteczko. To duże miasto ze swoją własną niepowtarzalną energią. Słodkie uliczki Starego Miasta wydają się nie mieć końca. Ludzie... Dla mnie byli bardzo przyjacielscy i uprzejmi. Oczywiście starałam się porozumiewać po francusku przy każdej okazji i to wystarczyło.
Jedna moja francuska koleżanka powiedziała mi, że ludzie z Pólnocnej Francji mają "cieplejsze serca" w porównaniu do tych z reszty kraju. Rekompensują tym ich pogodę, która nie jest najlepsza. Rzeczywiście. Czułam się ciepło powitana w tym mieście, mimo ze było to w grudniu:)
Another reason to fell in love with Lille is that it's just over an hour train journey from London St Pancras. Sweet weekend escape!
Actually the weekend has just began... Have a great one!
******
I jeszcze jeden powód, dla którego warto zakochać się w Lille; jest tylko ponad godzinę jazdy pociągiem od stacji London St Pancras. Słodka, weekendowa ucieczka!
No właśnie, miłego weekendu życzę!
No comments:
Post a Comment